|
Ostatnie wpisy
|
środa, 24 października 2007
ain't no sunshine when she's gone
Adam: Jak tam lulu? Masz pozdrowienia od Délphine... Mama lulu: Polonistką jesteś! Co to za słownictwo! Paweł: Miłej podróży! Lulu: Jezzu!! Gdzie jest mój paszport?! Wkładałam go tu!! Michał: pozdrow Lulu i zycz Jej milej podrozy Babcia kmb: I kto się będzie teraz tobą opiekował? Mama kmb: Ucałuj Lulusię! Mama lulu: Mogę już iść? Napisz do mnie jak dolecisz' kmb: LULU! Odwróć się! .. No.. Baw się dobrze. [macha] Kalkulator odległości: od: Warszawa, Polad; sz.: 52.2500 N, dł.: 21.0000 E do: Zurich, Switzerland; sz.: 47.3667 N, dł.: 8.5500 E odległość wynosi: 1044.40km = 648.96 miles
środa, 17 października 2007
sąsiedzi
na klatkę i okolice powrócił pan bez nogi. lulu ucięła sobie z nim nawet pogawędkę w niedzielną noc. każdy chyba wie kim jest pan bez nogi i co to oznacza. mieliśmy jego foto, ale gdzieś się zagubiło. na razie dajemy więc zdjęcie kolegi pana bez nogi. oni są wszędzie. ![]()
środa, 10 października 2007
woda 2
są już nowe filtry, zaś o brudnej warszawskiej wodzie można poczytać
w Gazecie.pl
--- co mozna robic w pksie w drodze z wolomina? np. ogladac wode ktora sie przelewa w srodku szyby. a propos wody - filtr prysznicowy zapchal sie po 2 tygodniach od tego scieku. znow jest dramat.
niedziela, 07 października 2007
poniedziałek, 01 października 2007
sobota, 29 września 2007
czwartek, 27 września 2007
co z tą wodą?
uczulenie na syfiastą wodę w kranie nie jest przyjemne.
wczoraj dowieźli nam filtr. takie śmieszne coś...
środa, 26 września 2007
niedziela, 23 września 2007
weekend
mija kolejny weekend' jak? nie pytajcie' przynajmniej nie nas - in the morning we don't remeber a thing' chcieliśmy tylko pokazać wam jak wyglądała dzisiaj doda
i jak wyglądamy my, po weekendzie.
czwartek, 20 września 2007
|